Ach ubogi żłobie, Cóż ja widzę w tobie? Droższy widok niż ma niebo, W maleńkiej osobie, Droższy widok niż ma niebo, W maleńkiej osobie. Zbawicielu drogi, Jakżeś to ubogi, Opuściłeś śliczne niebo, Obrałeś barłogi Opuściłeś śliczne niebo, Obrałeś barłogi Czyżeś nie mógł Sobie, W największej ozdobie, Obrać pałacu drogiego, Nie w tym leżeć żłobie? Obrać pałacu drogiego, Nie w tym leżeć żłobie? Gdy na świat przybywasz, Grzechy z niego zmywasz, A na zmycie tej sprośności, Gorzkie łzy wylewasz. A na zmycie tej sprośności, Gorzkie łzy wylewasz.Al centro della mia vita كيف أنسى سيدي الغالي Атың Сенің киелі Padre Боль печаль тоску и слёзы.отгони от себя прочь In casa Ta Doamne Саған мен миннетдарман Per il mio amico حبيبي لي Я хочу чтоб не линяла Краска шелка щек и неба
Song not available - connect to internet to try again?