Boże święty, objaw się W Swoich wiernych gronie! Niechaj Duch co z góry tchnie, Serca nam owionie. Niechże wżdy ku Twej czci Modły w niebo lecą, Święty zapał niecą. Gdy swe modły święty zbór Przed tron wyśle Boży, To je wojsk anielskich chór Do stóp Pańskich złoży. Królem tam Jezus Sam, Wiecznym On kapłanem, Wszego świata Panem. Jeśli jednej duszy głos, Gdy do Pana woła, Serce Jego przejąć wskroś I pozyskać zdoła, Czyżby nas, gdy Doń wraz Z prośbą przyjdziem miłą, Miał odepchnąć siłą? O, ta wielka modłów moc Nas do nieba wiedzie, Nic jej nie potrafi zmóc W szczęściu jak i w biedzie. Siła ta wiecznie trwa, Złe odpędza wrogi, Słabe wzmacnia nogi. Więc się, wierni, módlcie wciąż, Wznoście dłonie święte, Głoście, jako jeden mąż, Hymny czcią przejęte! Trwajcie w tej mocy cnej, Zęby modłów siła Ciemne mgły przebiła.W bezgranicznej miłości Swej В дні, коли приносить смуток холод завірюх Sen Bizim Kralımızsın mjdaⁿạ mjdaⁿạ mjdaⁿạ lyswʿ ەڭ الدىمەن قۇدايدىڭ Hans navn er underfullt Mój Ojciec w niebie dobrze wie Ти прости Любовь Твоя دعوا الأولاد يأتون الي
Song not available - connect to internet to try again?