Chcę śpiewać o miłości Jezusa w każdy czas, On z grzechów i upadków wyrywa co dzień nas. Przedziwna Jego łaska nad niebo wyższą jest I głębsza niźli morze ta przeradosna wieść! Słodszą jest mi z dnia na dzień, Słodszą jest mi z dnia na dzień; Głębsza i bogatsza miłość Jezusowa Słodszą jest mi z dnia na dzień. Gdy Pan po ziemi chodził, rozsiewał światła blask, Śpieszyły za Nim rzesze, by czerpać z Jego łask. Strudonych zwał do Siebie, przywracał ślepym wzrok. I dotąd w Swej miłości mój każdy śledzi krok. W miłości Swej niezmiernej położył życie Swe Na krzyżu bez szemrania, bo tak ukochał mnie; W miłości niezgłębionej niósł krzyż na barkach Swych I cicho znosił męki, zdjął ciężar grzechów mych.wǒ men shì hé yī de tsʼminda بعد قريب جدًّا ييجي Боже к церкви первозданной Я пришёл к Тебе с повинной Таткові عجوز btẖqẗ ạ̉tqdm Смерть, где твое жало yī shuāng yǎn dān dān yǎng wàng zhǔ
Song not available - connect to internet to try again?