Cóż to w cichych chwilach nocy W tobie puka tak? Bez przestanku ciągle puka. Czegóż jest to znak? Nie mów, że to pulsu bicie, Musisz głębiej iść; Zbawca twój kołacze, prosi: Pozwól w serce wnijść! Szybkim krokiem śmierć przychodzi Do pałaców, chat; Nie pukając, nie pytając, Zrywa życia kwiat. Ale Jezus czeka, czeka, Aż otworzysz drzwi, Wreszcie smutny idzie dalej, Wtenczas biada ci! Będziesz ty na dworze wzywał, Prosił: „Wpuść mię, wpuść!" Ręce będziesz załamywał, Rozpacz będzie róść. Czyś zapomniał, kto na dworze Musiał długo stać? Pan, co z tobą chciał się złączyć, Już cię nie chce znać!نحن قديسيك طرا Մեր Ելքն ես Миладыда дүнйә гелди اق باتاڭ قونسىن جەرىمە، ويانۋ كەلسىن ەلىمە! Үеүдийн Хаан ИСКАМ АЗ ДА БЪДА С ТЕБ Отец ... Ты там, где дети Твои Veniţi căci vreau a spune О, зная едно чудно Име Secde Edelim
Song not available - connect to internet to try again?