Ej, niejedną jeszcze łezką Dziecię Boże zrosi twarz, / Nim zaświta wieczne rano. /x2 I syjońską olśni straż. Ej, niejedną jeszcze krzywdę Będzie trzeba cicho znieść, / Nim się będzie mogło z Panem /x2 Do krainy rajskiej wznieść. Ej, niejedna cierpka chwila I zawodów ostry ton / Jęknie v/ duszy, nim uderzy /x2 W niebie triumfalny dzwon. Ale potem, co za radość, Co za chwała będzie to, / Gdy do domu Jezus wzniesie /x2 Z kraju łez dziecinę Swą!Глаза закрываю и вижу Antimackó انا الرجاء En las alturas con el Salvador Tilalǵysh bolsam تراك 23 Мен муктажмын Сага Куткаруучум เราประกาศพระนาม Исо кудаконро чун маро дӯст дорад Икки кўзим кўрмиди
Song not available - connect to internet to try again?