Do śmierci z Biblią świętą Już nie rozstanę się; Radością niepojętą Napełnia ona mię. Nigdy już, nigdy już mej Biblii nie porzucę; Nigdy już, nigdy już nie porzucę Księgi tej. Gdy drogi cel się zatrze Wśród życia mego burz - Znów na Golgotę patrzę, Bo Biblia to mój stróż. Nigdy już, nigdy już mej Biblii nie porzucę; Nigdy już, nigdy już nie porzucę Księgi tej. Do łez mię ona wzrusza Z niej bije prawdy zdrój I życie czerpie dusza To skarb najdroższy mój. Nigdy już, nigdy już mej Biblii nie porzucę; Nigdy już, nigdy już nie porzucę Księgi tejO vino Mesia, O vino Mesia ạ̹klylh mḍfwr Potężna miłość Boża بتطمني He loves you L'alba Это мой дом Вяра, надежда, любов Быццам Яго не было Ёш ва қари
Song not available - connect to internet to try again?