Ja nie narzekam, chociaż wiele tu nie mam, Izdebkę małą i więcej nic. Ale w wieczności, w mej ojczyźnie niebiańskiej Będę mieć pałac, co złotem lśni. Tak, ja mam pałac, tam poza górami, W tym jasnym kraju, gdzie młodość wciąż trwa. Gdzie łzy nie płyną, wszystkie troski przeminą. Tam mi mój Zbawca koronę da. Choć tutaj często zmęczony, znękany I tak, jak prorok pod głową mam głaz, Ja się nie martwię, bo w niebie dostanę Swój własny pałac na wieczny czas. Więc mi nie współczuj, choć wydaję się biedny. Ja pielgrzymuję do górnych stron. Ja szukam miasta ze złotymi drogami, Tam ja dostanę koronę i dom.Il Tuo nome innalzo o Dio Source de tous les biens tiān liàng le huā kāi le Al onu Bir gün gelecen Kita Dirangkul Oleh Kuasa Kasih Sa-i cântăm un Aleluia tạ̉ml 3 - qryb lmn ydʿwh Isus luceste ca un soare Tu es Tres Saint
Song not available - connect to internet to try again?