Ja nie narzekam, chociaż wiele tu nie mam, Izdebkę małą i więcej nic. Ale w wieczności, w mej ojczyźnie niebiańskiej Będę mieć pałac, co złotem lśni. Tak, ja mam pałac, tam poza górami, W tym jasnym kraju, gdzie młodość wciąż trwa. Gdzie łzy nie płyną, wszystkie troski przeminą. Tam mi mój Zbawca koronę da. Choć tutaj często zmęczony, znękany I tak, jak prorok pod głową mam głaz, Ja się nie martwię, bo w niebie dostanę Swój własny pałac na wieczny czas. Więc mi nie współczuj, choć wydaję się biedny. Ja pielgrzymuję do górnych stron. Ja szukam miasta ze złotymi drogami, Tam ja dostanę koronę i dom.Salmo 103 Merhametinle СВЕТЛИНА ПЪТ И СПАСЕНИЕ lw bạqy̱ fy ʿwdy wtr عالموضة rdyt ạlmslwb إنما الرب نصيبي In alto le mani لما الرب يسوع إدانا Зажги моё сердце
Song not available - connect to internet to try again?