Jako rzeka zwiększa głębię swoich fal, Tocząc nurt zwycięski w niezmierzoną dal, Tak i pokój błogi, który Bóg mi śle, Co dnia głębiej, szerzej toczy nurty swe. Gdy spoczywam w Panu, gdy mą skałą Bóg, Pokój doskonały strzeże moich dróg. Kogo tu nakrywa można Pańska dłoń, Ten zdradliwym wrogom snadnie stawi skroń. Ni strach, ni udręka, ni złej troski cień Ciszy mej nie zmącą tak w noc, jak i w dzień. Czy ból, czyli radość tu spotyka mnie, Wiem, że mi je dobry Zbawca z nieba śle, Mogę ufać Jemu: tylko dobro da; Kto zaufa w pełni, pełnię łaski znaṣạlḥ mhmạ ḥṣl Թող Հնչի Մեր շուրթերից В час однажды Богом данный Meniń Uly Ustazym Jeg trenger Deg hver stund Земля батьків mḥbẗ ạllh smt سەن كيەلىسىڭ Мы пришли благословить Его Məhəbbət, çox qüdrət
Song not available - connect to internet to try again?