Jam stęskniony w górne kraje, Gdzie miłości wiecznej tron, Gdzie Zbawiciel pokój daje, Wierność wynagradza On. O, tam bieżeć i nie zwlekać, Do ojczyzny mej iść chcę. Tu nie mogę dłużej czekać, Do ojczyzny śpieszę się. Do ojczyzny ślę westchnienia, Ziemska radość niczym mi; Aż do końca życia tchnienia Wiernym pozostanę Ci. O, jak słodka radość błoga Tam w Ojcowskim domu brzmi, Gdzie się kończy wszelka trwoga, Łaski słońce wiecznie lśni. Nic nie znajdę piękniejszego Nad to, co mi niebo da; Tęsknię więc do życia tego Tam, gdzie światłość, pokój trwa. O, jak słodka to nadzieja O wieczności w sercu tli; Dla mnie niebo się otwiera, Szata i korona lśni.Jeg vet det var Hans blod Bir zamanlar günahda gəzirdim, inan لبلدي باصلي Ким баарын жараткан: деңиздер, көлдөрдү? جانا م السما جانا يا سبب وجودي ạ̉ty ạ̹lyk bʿd ạ̉rtḥạly hllwyạ .. sbḥwh sbḥwh تسبيحات السما Večerné keď zvony znejú, duša moja pamätaj
Song not available - connect to internet to try again?