Już słoneczko jasne pola ozłociło, Lecz jaśniejsze w sercu słońce zagościło. Na zielonych łąkach błyszczy w słońcu rosa; Gdy mam Ciebie, Jezu, w sercu lśnią niebiosa. Za Tobą spoziera tęsknie moje oko, Grzechy mię bez Ciebie wtrącą w noc głęboką. Kwiatek do kwiateczka chciwie się nachyla; W Twojej społeczności piękna każda chwila. Już ogarnia pola święta, ranna cisza; Pokój, który dajesz, wszelką myśl przewyższa. Pędzą już pasterze na pastwiska stada; Z Tobą, mój Pasterzu, dusza pójdzie rada. Nieraz w gęstych chmurach słońca blaski gasną; O, niech Twe promienie wciąż mi świecą jasno, Przebudź, me słoneczko, duszę mą zaspaną, By mię obudziło w niebie wieczne rano.Тэнсьыд нимтӧ кыпӧда الميدان nǐ shì wǒ yī shēng de fú fèn فات على الصليب ألفين سنة Voglio essere vero Աբբա Не храм не золотое зданье Di Palungan Dibaringkan Халгын јолуну ҝөзлəјир Žádné dítě pro úzkou cestu
Song not available - connect to internet to try again?