Kiedy ranne wstają zorze, Tobie ziemia, Tobie morze, Tobie śpiewa żywioł wszelki: Bądź pochwalon, Boże wielki! Człowiek zaś, który bez miary Obsypany twymi dary, Coś go stworzył i ocalił, Czemuż by Cię on nie chwalił? Ledwie oczy przetrzeć zdołam, Już do mego Pana wołam, Do mojego Boga w niebie; Szukam Go wokoło siebie. Wielu śmierci snem upadli, Co się wczoraj spać pokładli, My się jeszcze obudzili, Byśmy, Boże, Cię chwalili.تعليق كان يصلي وسط الآلام Rain Down ạ̹kẖtbạrạt ạlmw̉mnyn محتاجين Tu mi abbraccerai Сана Яклашъръз أتممت وعد الآب fltsẖhdy yạ sẖms
Song not available - connect to internet to try again?