Kiedy usłyszysz śmierci głos, Gdy twój nadejdzie zgon, Iść będziesz musiał, chcesz, czy nie, Przed Boży tron. Jaki rachunek, człeku, zdasz Za twe upadki, winy, Jako w Sędziego spojrzysz twarz, Co zna twe wszystkie czyny? Chwila ostatnia, pełna mąk, Serca ostatni jęk Przebrzmi, a twoje dzieła tu Wypadną z rąk. Czym się ty potem cieszyć chcesz, Gdy wszystko, wszystko stracisz, A nigdy więcej, nigdy już Na ten świat nie powrócisz? Gdy Sędzia siądzie na Swój tron I zabrzmi trąby ton, Księgi żywota wszystkie tam Otworzy On. Tam wszystko ma spisane Bóg, Co było uczynione Na jawie, lub co okrył mrok; To będzie objawione. Wiernie wyjawi księga czas, Gdyś ty niejeden raz Ducha Bożego stłumił głos, Gdy karcił nas; 2eś nieraz deptał łaskę tę I świętą krwią pogardził, Co ciekła tam za duszę twą, Gdzie Pan Swe życie stracił. Kiedy Sędziego święty głos Smutno wypowie raz: „Idźcie ode Mnie, grzeszni, precz, Ja nie znam was!" - Pójdziesz, a już nie znajdziesz tam Ulgi, nadziei, zmiany, Bo nie ma więcej łaski nam, Gdy wyrok już wydanyAh! que je ne sois pas Рəбб Иса, ҝəл, Рəбб Иса, ҝəл, өвладын олмаг истəјирəм Tare mi-ar plăcea să fiu sfânt أشدو للملك kl mftwḥ ạlʿynyn Jesus lever, graven Няма като Бог Аллах'ъ Ким Арарса Heman Gets Mad (Psalm 88) nfsy btgẖnylk
Song not available - connect to internet to try again?