Kto zaufa Panu, Nie zawiedzie się; Czyżbym miał być pierwszym, Który zawiódł się? Nie, to niemożliwe, Nie zawiodę się; Prędzej minie niebo, Niźli słowo Twe. Proście, a weźmiecie, Tak przykazaleś nam; Znajdzie ten, kto szuka, Co dlań obrał Pan. Kto we wierze wytrwa, Swego Pana czci, Temu, gdy czas przyjdzie, Pan otworzy drzwi. Na Twe słowo, Panie, Już odważam się Złożyć u stóp Twoich Utrapienia swe, Skryte me kłopoty, Co dolega mi - Słowem - wszystko składam, Bo Ty liczysz łzy. Tyś Pan miłosierny I przyjaciel mój, Mego życia słońce, Mej radości zdrój; Przez ciemności, zgrozę I przez śmierci noc Ty mnie przeprowadzisz, Boś Ty jest mój Wódz.Kurtarıcım, Boş Elle Mi Duchu Svatý jsi tu vítaný rby wạ̹lhy Na krídlach orlích sa vznášajú O, Quday Iyem! Králi na Nebesích In Your hands Kambagʻal oxurga choʻponlar keldi Sok mindent megpróbáltam СВЯТ СИ
Song not available - connect to internet to try again?