Miecz słów Bożych nie jest ze stali, nieludzka ukuła go dłoń; przez niegośmy prawdę poznali, Przedwieczny sam stworzył tę broń. On ciału ludzkiemu nie szkodzi i bratniej nie leje on krwi, lecz w ludzką niewiarę on godzi i rajskie otwiera nam drzwi. Gdy grzech nas pętami związuje, na wolność miecz wypuszcza znów. On drogę do prawdy toruje i życia osładza nam trud. Jak gromu groźnego pociskiem uderza on we wszelkie zło, ciemności rozprasza połyskiem, Ach cudowne jest Słowo to! Więc bierzmy do ręki już świało i wznieśmy wysoko ten miecz, i walczmy choć nas jeszcze mało, nie wolno nam stać ni iść wstecz. Wnet mury Jerycha upadną, gdy Boży posłyszę tam głos, gdy moc Boża sercem owładnie, dla ducha ciemności to cios.В доме любящих Меня, меня били и распяли. Luca 24:29 أنا هافرح بيك Сколько раз в мольбе усердной Non mi lascerai mai Chisυs holitopa ma! О, как да пея силата Голос Божий ожидая lys llḥb ạldẖy ạ̉ẓhrt 孩子们都好吗
Song not available - connect to internet to try again?