Mój Ojciec ma w niebiesiech tron, anielskim wojskiem włada On // I przy mnie mieszka w noc i w dzień, odwraca wszelkiej zguby cień. // Wróbelki karmi dłonią Swą i czuwa, gdy ptaszęta śpią; // Odziewa błonia, stroi las kwiecistą szatą barwnych kras. // Z mej głowy nie upadnie włos, bo w Pana ręku jest mój los, // Choćbym się skrył, nie wiedzieć gdzie, On zawsze patrzy w serce me. // Mój Ojcze, jakżeś dobry Ty! Twej woli któż nie słuchałby? // Więc serce me, o, Jezu, zmień, i wszystkie złości wypłosz zeń! //Pán Boh prosby vyslýcha Где же мой блудный сын теперь У Иерусалимских гор Oh cuán dulce es fiar رەبنى تونۇڭلار Qajetsiń Sen Iem maǵan yé hé huá zài quán de zuò wáng Grata certeza soy de Jesús Каждое утро изливается Твоя благодать ạ̉ḥbk ạ̹dẖ qd smʿt ṣlạty
Song not available - connect to internet to try again?