Na Baranku ja spoczywam. W błogim uwielbieniu trwam, Bo krew Jego najceniejsza Mnie obmyła z wszystkich plam. Błogie życie, słodki pokój, Tu napełnia duszę mą; Gdzie z radością Bóg przebywa, Tam i ja mam błogość swą. Już znalazło me sumienie Pokój w Jego drogiej krwi. Moc tej krwi zerwała, pęta I zwycięstwo dała mi. Więc z spokojem błogim w sercu Idę tu przez bój i trud; Wieczny pokój znajdę w górze, Gdy w Baranka wejdę gród. Kiedyś ujrzy moje oko Tego, co miłuje mię, Co mię wiernie tu prowadzi - W Jego łasce spocząć śmiem. Tam uwielbi Bożą miłość Jego odkupiony zbór, I z Syjońskich gór popłynie Wieczny uwielbienia chórtwbny fạ̉twb دوستور، رۇحۇڭار جالىنداسىن ابنك مشغول T'adoriam wlạ ḥd gẖyrk qạlhạ Христу Хвала bqrbk yạ ḥbyby yswʿ bó shì xún qiú yé sū Lurianne: Bagasie Yeşaya 6:8
Song not available - connect to internet to try again?