Na Baranku ja spoczywam. W błogim uwielbieniu trwam, Bo krew Jego najceniejsza Mnie obmyła z wszystkich plam. Błogie życie, słodki pokój, Tu napełnia duszę mą; Gdzie z radością Bóg przebywa, Tam i ja mam błogość swą. Już znalazło me sumienie Pokój w Jego drogiej krwi. Moc tej krwi zerwała, pęta I zwycięstwo dała mi. Więc z spokojem błogim w sercu Idę tu przez bój i trud; Wieczny pokój znajdę w górze, Gdy w Baranka wejdę gród. Kiedyś ujrzy moje oko Tego, co miłuje mię, Co mię wiernie tu prowadzi - W Jego łasce spocząć śmiem. Tam uwielbi Bożą miłość Jego odkupiony zbór, I z Syjońskich gór popłynie Wieczny uwielbienia chórlmạdẖạ tnḥny yạ nfsy Yesus Bangkit! Nyanyilah rén shēng zài shì Dicsőség Bože lásky, Otče večný! أوتار العود తల్లిలా లాలించును తండ్రిలా Келемін Саған Жаратушым يا يسوع أنا باسمع كلامك Rəbbin gənc övladları, dünyaya siz qalibsiz
Song not available - connect to internet to try again?