Na krzyżu, Jezu, zmarłeś, Jak łotr nie godzien czci; Swą śmiercią mi otwarłeś Do życia w niebie drzwi. O, jak Barabasz grzeszny Jam śmierci godzien był, / Umarłeś Ty, bezgrzeszny, Bym wiecznie z Tobą żył. /x2 / 0, chwała Tobie, Panie, Żeś za mnie umarł Ty! Przez, gorzkie Twe skonanie Jest żywot dany mi. /x2 / Jest żywot dany mi. /x2 Tyś był ukrzyżowany, Toczyłeś z śmiercią bój, Zadano Tobie rany, Jedyny Zbawco mój! O, pomóż ukrzyżować Me ciało, pełne żądz, / I dobry bój bojować, Grzechowe pęta zmóc. /x2 Chcę w każdej życia porze Rozważać słowa Twe, Gdyś wołał: „Czemuś, Boże, Opuścił dzisiaj Mnie?" To moje grzechy, Panie, Obiegły rojem Cię; / Bóg nie mógł patrzeć na nie, Odwrócił przeto się. /x2 O, daj pamiętać o tym, Rozumieć słowa Twe, Gdy, zlany krwią i potem, Tyś rzekł: „Spełniło się!" Spełniło się zbawienie, Mam żywot w Twojej krwi, / W Twej męce ukojenie; O, dzięki, Panie, Ci! /x2Wie schön dieser Name ist Jour après jour mn gẖyr kuswf Tuhan, B'rilah Rahmatmu Хамт Баба'я, Хамт Оул'а Fuerza das al que espera trạk 21 Anak Yang Dijanji Эхо شكراً .. شكراً يا رب
Song not available - connect to internet to try again?