Na nowo jeden rok przeminął, Cel dążeń naszych - wieczność zbliża się. Żem pośród nieszczęść nie zaginął, Że dobroć Twa wspierała ciągle mię, Zawdzięczam Tobie, Panie, Boże mój! Bom ja tak w życiu jak i w śmierci Twój. Znikają krótkie życia chwile, Nietrwałą jest ziemskiego szczęścia moc, Ach, nieraz słońce świeci mile, A wnet je tłumi ciemna burzy noc, Gdy, Boże, ręka Twa osłania mię Nieszczęścia wtedy nie ulęknę się. Ty jesteś, Boże, tarczą moją, Twa łaska nowych mi udziela sił; Gdym błagał Cię o pomoc Twoją, Tyś mi obroną i pociechą był. Dlaczegóż bym się miał przyszłości bać, Gdyś raczył mi dowody łaski dać? Twe imię święte będę sławił I w Twym przymierzu będę ciągle trwał, Boś mię od złego, Panie, zbawił I w słowie Swym obfitość pociech dał. Słabości moje racz przebaczyć ii, I łaskę zlej na przyszłe życia dni! Sam wspieraj chwiejne kroki moje I każej chwili racz kierować mną! Gdy śmierć tworzy swe podwoje, Wprowadzisz mię, gdzie wierni Twoi są. Niebiański wówczas głosu Twego dźwięk Ostatni piersi moich stłumi jęk.الساكن في ستر العلي Bıik taýlarmenen Baqtashym keledi ДАЙ МИ СЪРЦЕ ЗА ДА ВИДЯ Imonliman deb koʻksiga urganlardan Моят баща е голям и силен Náš Boh vládne Səçınon kam نباركك - Stronghold's Venga il Tuo regno سامع عنك
Song not available - connect to internet to try again?