O śmierci, gdzież jest bodziec twój? Gdzież piekło, twe zwycięstwo? Cóż może szatan szkodzić nam? Nic jego okrucieństwo! Niech będzie pochwalony Bóg, Na zawsze zwyciężony wróg W Chrystusie Zbawicielu. Z Chrystusem kto w pokucie swej Z upadków, z grzechów wstanie, Od śmierci wtórej wolny jest I żyje nieprzerwanie. Śmierć utraciła władzę swą, Niewinność, żywot dane są, A także nieśmiertelność. Zabity był Pan Jezus nasz, Lecz powstał z grobu Swego. Gdy jako Głowa powstał On, I członki wstaną Jego. Kto się Jezusa trzyma słów, Choć w grobie legnie, wstanie znów, Bo żyje, choć umiera. Zdobyczą Wielkiej Nocy to, Że wiecznie już naszymi Zbawienie, pokój, radość są Na niebie i na ziemi. Czekamy, aż nadejdzie czas, Podobni będziem wówczas wraz Już do Chrystusa Pana.ความรักพระองค์ใหญ่หลวง slạmk fạq ạlʿqwl Ca pasarile migratoare ạnạ mhmạ bʿdt Sea La Paz Дышу Тобой, Бог Au temps de Noël Севгили Танръм, Хамт Олсун! В реке небесной течёт добро ạ̉ḥtạj ạ̹lyk
Song not available - connect to internet to try again?