O śmierci, gdzież jest bodziec twój? Gdzież piekło, twe zwycięstwo? Cóż może szatan szkodzić nam? Nic jego okrucieństwo! Niech będzie pochwalony Bóg, Na zawsze zwyciężony wróg W Chrystusie Zbawicielu. Z Chrystusem kto w pokucie swej Z upadków, z grzechów wstanie, Od śmierci wtórej wolny jest I żyje nieprzerwanie. Śmierć utraciła władzę swą, Niewinność, żywot dane są, A także nieśmiertelność. Zabity był Pan Jezus nasz, Lecz powstał z grobu Swego. Gdy jako Głowa powstał On, I członki wstaną Jego. Kto się Jezusa trzyma słów, Choć w grobie legnie, wstanie znów, Bo żyje, choć umiera. Zdobyczą Wielkiej Nocy to, Że wiecznie już naszymi Zbawienie, pokój, radość są Na niebie i na ziemi. Czekamy, aż nadejdzie czas, Podobni będziem wówczas wraz Już do Chrystusa Pana.يا ربى إنت نورى Sulla rocca Ogni parte di me غريبًا عشت نام مسیح پر جلال است Szczęśliwy, jestem tu w pielgrzymce mej Roi des Rois, Eternel mon Dieu Nežiaľ, že života púť مزمور 128 - مرنم ly ạsẖtyạq
Song not available - connect to internet to try again?