Służebnicy, o czemuż stoicie? Tu bezczynnie wasz trwoniąc czas? Pracy dość w Mej winnicy znajdziecie, Chwastem obrasta świat wkoło was. O, ta noc, ta noc, ta grzechu noc. O, ta ciemna, ta ciemna grzechu noc! O, niech świeci, niech świeci nam nieba blask I słodkiej Ewangelii moc! Oczy wasze podnieście do góry, A przypatrzcie się łanom zbóż! Kłos bieleje, gotowe są zbiory, Wkrótce się wieczór przybliży już. O, jak mało jest chętnych do pracy, Próżno Pan nawołuje ich; Proścież Mistrza i Pana winnicy, A pracowników On wyśle SwychTa, k nebies trónu, upri zraky! ạsmʿ ṣrạkẖy yạsydy Воспой хвалу Царю царей О, как счастлив Deň čo deň Мерхамет етмейеджексин Алғыс, Ием bạlạ̉ʿlạm wrạyạt ạlgẖlbẗ В цей радісний день воскресіння إنت إلهي
Song not available - connect to internet to try again?