Teraz w młodych życia latach, Gotowiśmy z Panem iść. W białych odrodzenia szatach, Jego jarzmo chętnie nieść. O dla sprawy swego Pana, Nigdy swych nie żałuj sił. Działaj już z samego rana, Do ostatnich życia chwil. Miłość, którą nosisz w łonie, W służbę bliźnim swoim staw! Wtedy miłosierdzia dłonie, Dokonają wielkich spraw. Ból łagodzić, duszę koić, Panu oddać siłę, czas. Jego się miłością zbroić, Niech to hasło żyje w nas.Quand on tourne vers lui les regards Uca olan Rəbbimiz,böyükdür Sənin qüdrətin, Дорулук, Хузур, Севинч Кутсал Рух'та مەن ۔ سۉيۉۉ سەبۉۉچۉ Бизе Вер, Вер, Вер, Вер, Вер, Бизе Вер hlmy mʿy yạ ʿrwsty mn lbnạn E viu, E viu Ce mai prieten si ce frate Kudüs కన్నీరే మనిషిని బాధిస్తుంది
Song not available - connect to internet to try again?