Twa postać jasna staje Przed sercem w noc i w dzień, I pytać nie przestaje, Czy wstąpić może weń. Mój Panie, już ja wolę Stanowczo Twoim być, Dokądże bym w padole Mógł uciec się i skryć? Znikają tu rozkosze, Jak bańki z wodnych pian, Nad wszystko to przenoszę, Co z krzyża daje Pan. Jak często narzekałem, Gdy szatan serce starł, Dziś wolnym, gdy poznałem Twej wielkiej łaski dar. I teraz w dzień i w nocy Oglądam sercem Cię, I mogę świadczyć wszystkim, Żeś uszczęśliwił mię.Non spegnere mai بلطفه نداني Незабвенная чудная ночь Рождества Кто таков как Ты Владыка ПСАЛОМ 019 О как безмерно всех W trzecim rozdziale napisał nam Jan ạ̉qdm dẖạty Раб Иса Конушунджа qṣbẗ mrdwdẗ
Song not available - connect to internet to try again?