Tysiąckrotnie pozdrowiony Bądź mi, Jezu Zbawco mój, Któryś za mnie umęczony Znosił krwawych cierpień znój. Jakaż błogość w sercu mym, Gdy pod krzyżem klękam Twym, Gdzie Ty z śmiercią bój stoczyłeś I o duszę mą walczyłeś. Uzdrów mnie, Lekarzu duszy, Ulecz, co schorzałe, mdłe, Zdejmij boleść, co mnie. kruszy, Wszelką szkodę, wszystko złe, Com z Adama grzechu wziął I zawinił pychą swą. Gdy mię krwią Swą skropisz, Panie, Wszelka nędza ma ustanie. Wyryj krwawe rany Twoje, Zbawicielu, w sercu mym, Bym przez całe życie moje Miał je przed obliczem swym. Tyś największe dobro me, Do którego serce lgnie. Szczęśliw, gdy u stóp Twych stoję I Twą laską duszę poję. Całym żarem duszy tulę Do mych piersi nogi Twe; W twarzy, patrz, wyryte bóle, A od modłów ręce mdłe. Promień łaski w duszę wlej, Z wyżyn krzyża objaw jej: Już zaprzestań twych żałości, Ja twe gładzę nieprawościhyạ nrnm qdws ạsmk yạ rby ليس اسم آخر Идеш ли? Звезда за тюремным окном Som spokojný Hoy, ayer y por los siglos Či dušu mi smútok a bôľ zaplaví Ийса, мен Сени сүйемен Huzurunda olmak ne iyidir
Song not available - connect to internet to try again?