Warownym grodem jest nasz Bóg, Orężem nam i zbroją! On nas wybawia z wszelkich trwóg, Co nas tu niepokoją. Stary, chytry wróg Czyha, by nas zmógł, Moc i złości rój On na nas wiedzie w bój; Na ziemi któż mu sprosta? My złego nie zdołamy zmóc, Wnet zgi¬nąć by nam trzeba, Lecz walczy za nas chrobry Wódz, Sam Bóg Go zesłał z nieba. Kto On? - pytasz się? - Jezus On się zwie, Pan Bóg Sabaot; On złego strzaska grot; Innego nie masz Boga. Choć diabłów pełen byłby świat, Co połknąć by nas chcieli, My nie boimy się ich zdrad, Będziemy triumf mieli. Książę ziemi tej W całej złości swej Nie poradzi nam, Bo już skazany sam I Słowo go powali. Niech Bożych słów nie tyka wróg! Wziąć sobie ich nie damy; Duch Boży z nami, z nami Bóg Z wszechmocy Swej darami! Choć pozbawią źli Żony, dzieci, czci, Chytra grabież ta Zysk lichy wrogom da; Królestwo naszym będzieOheň Tys' za mne, Ježíši أنتظرك fy mdrsẗ ạlmsyḥ K Tvému stolu sešli jsme se Məsih, Sən Qanada, Qalileyada Dintre câte-există-n astă lume Աղոթքն է Խոսք, Շատ Զորավոր ข้าไม่มีชีวิตอยู่ต่อไป عندما ترفع يداك
Song not available - connect to internet to try again?