Z dala od Jezusa szczęściem znaleźć chciał, Aż On, dobrotliwy, Sam mi szczęście dał, W Swoim świętym słowie On powiedział mi, Żem dziecięciem Bożym przez moc Jego krwi, Błogo, błogo, gdy On trzyma mię; Błogo, błogo więc Mu służyć chcę. Cóż innego zdoła dać tak szczęsny los, Jak Jezusa cichy, pełny łaski głos? W chwili pokuszenia rzecze do mnie On: Nie bój się, bo we Mnie masz bezpieczny schron! A gdy wróg mi grozi, patrzę ufnie wzwyż, W znak miłości Bożej, w swego Zbawcy krzyż. Słyszysz, jak rozkosznie głos Jezusa brzmi? Z troską swą do Niego możesz pójść i ty; On pociechę pewną w doświadczeniu da, Tylko niech zaufa Jemu dusza twa.صليبك أيا يسوع Kumsawt Kipahna In lw fy skẗ ṣʿbẗ Cobori Isuse între noi Раб'бин Сьозлери Дорудур Kalbin Kapalı Mı? فى وسط عتمة ليلي wǒ gào sù nǐ ạ̉wl mn qạm ابداً مابيبقاش العيد
Song not available - connect to internet to try again?