Z pokorą, z podziwem spoglądam W to morze litości i łask; Gdy słucham poselstwa pokoju, Olśniewa niebieski mnie blask. Krzyż Jego gładzi mój dług, Krew Jego zmywa mój brud. Mą wolą zawładnął już Bóg, Bezpiecznie mnie Sam będzie wiódł. Tak długom się trapił, bojował I wzdychał pod jarzmem swych win; Lecz skorom swe serce Mu oddał, Miłości odrodził mnie czyn. Łagodnie wyciągnął swe dłonie, „Tyś zdrowe, me dziecię" mi rzekł, I siła znów we mnie wstąpiła, Gdy szat uchwyciłem Mu brzeg. Przybliża się Książe pokoju, Nad tobą rozjaśnia Swą twarz, Posłuchaj jak mile cię woła: „Tu pokój, tu życie już masz!"Kalbymyň gözüni aç Reb Co złożę Zbawicielowi Aleluja II. Тэр бол хамгийн Ancient of days ربى والهي Итаат Odată pe acest pământ كل يوم Летний вечер
Song not available - connect to internet to try again?