Znam przeczysty i wspaniały Szczęścia wieczystego zdrój. Wyleczyłem się w nim cały, Chcesz go poznać, bracie mój? On z Bożego tronu spływa, Zwilża niebo, krzepi świat, Bez tej rosy woń pozbywa I ten najcudniejszy kwiat. Zdrojem czystym i wspaniałym Słowo Boże jest, to wiem; Gdy je przyjmę sercem całym, Prawdy zdrój znajduję w nim. Znam zwierciadło lśniące jasno, Świeci się ze złotych ram. W nim oglądam duszę własną, Boga również widzę tam; Widzę w nim swe ciemne sprawy, Widzę wielką miłość tę Króla co Swej wiecznej sławy Na Golgocie wyrzekł się. Nie masz to nad Słowo Boże, Spływa zeń światłości zdrój, Komu świecą Jego zorze, Ten ma błogi żywot swój. Znam zwiastuna ja Bożego, Zwiedza chatkę, pałac, tron, Cicho puka do każdego, Na wesele wzywa on. Głosi nam radosne sprawy; Oblubieniec zbliża się! Zbliża się mój Pan łaskawy, By do Siebie zabrać mię. Znam cię, pośle szczęścia mego, I mnie głos zawołał twój - Słowo Boga wszechmocnego, - W tobie tylko życia zdrój!الكتاب المقدس Fate venire i bambini a me النور اللي في قلبي Tu És Digno do Meu Louvor Поклоняемся Тебе мы Ty si ten Boh, ktorý Je وسط نار التجربه Buď Bohu sláva na nebi sạ̉ʿysẖ ạlʿmr kạrzạaⁿ rby rạʿy wslạmy
Song not available - connect to internet to try again?