Bóg się rodzi, moc truchleje, Pan niebiosów obnażony, ogień krzepnie, blask ciemnieje, ma granice Nieskończony! Wzgardzony, okryty chwałą, śmiertelny Król nad wiekami. A Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami. Cóż masz, niebo, nad ziemiany? Bóg porzucił szczęście Swoje, wszedł między lud ukochany, dzieląc z nim trudy i znoje. Nie mało cierpiał, nie mało, żeśmy byli winni sami. A Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami. W nędznej szopie urodzony, żłób Mu za kolebkę dano; cóż jest, czym był otoczony? Bydło, pasterze i siano! Ubodzy, was to spotkało witać Go przed bogaczami. A Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami'. Potem i króle widziani cisną się między prostotą, niosąc dary Panu w dani: Mirrę, kadzidło i złoto. Bóstwo to razem zmieszało z wieśniaczymi ofiarami. A Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami. Podnieś rękę, Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą, w dobrych radach, w dobrym bycie wspieraj jej siłę Swą siłą, dom nasz i majętność całą i Twoje wioski z miastami, A Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami./10 Pane, daruj svetu pokoj ạllh ṭryqh kạml El Señor es mi Pastor Yahweh Rapha 以色列啊你要听着 tạ̉ml 2 Все святые и ангелы склонились пред Тобой Chanchin Pha TO THE WORK Խաչին Մոտ
Song not available - connect to internet to try again?