Choć w życiu tym nie pojmiesz już, Dlaczegoś nieraz z bólu łkał, W krainie, pełnej słońca zórz, Zrozumiesz raz, jak Pan to chciał. Więc Bogu wierz i wytrwać chciej, Choć szlak twój ciemny by się zdał; Wszak jego kres w Ojczyźnie twej; Zrozumiesz tam, jak Pan to chciał. Co dzielił świat, tam złączy Bóg, Zjednoczy się, co czas tu rwał. Co zgłębić nikt, ni pojąć mógł - Zrozumiesz tam, jak Pan to chciał. Choć Bóg ci w twego życia bieg Tak mało blasków szczęścia słał, Choć ciemny mrok nad tobą legł, Zrozumiesz raz, jak Pan to chciał. A chociaż serca sen za snem, Życzenia twe wiatr życia zwiał, Choć zmiótł nadzieje swoim tchem, Zrozumiesz raz, jak Pan to chciał. O, nie skarż się, nie pytaj wciąż; Pan zawsze wiernie z tobą trwał. Zna cel i drogę - za Nim dąż! Zrozumiesz raz, jak On to chciałKristy miantso antsika hiady Бизимчүн јер үзүнə ҝəлди Иса Мəсиһ myn ạlly ḥbk Let's praise the King mwsyqy qlby hạygẖny Կյանքս Քեզ եմ Ընծայում Minnatdorman Дилəјин, сизə верилəҹəк, ахтарын, тапаҹагсыз O śmierci, gdzież jest bodziec twój? Prišli sme Ti chválu vzdať
Song not available - connect to internet to try again?