Gdy wszystko drży, zapada w dół, Pan dobry nas w opiekę wziął. On z nami jest, choć ginie świat, Dla wiernych Swych najlepszy brat. O, jakże Swój ukochał lud, Krzyżowy zań wycierpiał trud; / Więc pieśni wciąż niech wdzięcznie brzmią, Aż twarzą w twarz ujrzymy Go. /x2 O, rozkosz to dla Niego żyć I Jego krwią swe grzechy zmyć. Toć istny raj, rozkoszny raj, Na ziemi już wieczysty maj! Od wieków On ukochał nas I będzie wciąż Swe owce pasł. / Więc, lutnio, nuć pochwalny śpiew, Ma pieśni, płyń do niebios stref. /x2 Tam otrze Pan płynące łzy, Otworzy nam weselne drzwi; Już czeka Cię wybrana Twa, Jej perły lśnią, jej lutnia gra. Już płoną, już, pochodnie jej, O Królu mój, pośpieszyć chciej! / Zapląsa Ci wybrany lud Na piersi Twej wśród wiecznych gód. /x2มองพระพักตร์องค์พระเยซู شافت عينيها الظلم Церковь Божия, все вместе Kim jaratty ywm sʿyd ạ̉lạ tʿwd Oh qué amigo nos es Cristo Jaqynda bul dúnıeniń biter kúni Každým ránem za svítání Жизнь как птица
Song not available - connect to internet to try again?