Kraj przecudny w górze znam, Jawny tęsknym moim snom; Na złocistych brzegach tam Ojciec mi zgotował dom. Do domu fale szumiące mnie niosą, Do domu mię niebian rzesze wiodą, Do domu, do cudnych brzegów ojczystych Rzesze aniołów wiodą mię. Tu w tym boju pełnym zmian Częstom w duszy pytał się, Czyli zechce święty Pan Przyjąć mię w przybytki Swe. I mnie dano będzie wejść W obiecany błogi świat, Jeślim dbał o Pańską cześć I strzegł wiernie Jego rad. Stawię się przed jasny tron, Gdzie kupionych Pańską krwią, Wieńcem, chwałą darzy On - Pewnie mnie ozdobi nią!لي أب Из года в год... بالاحضان الابوية Simtim incet cum harul hạ ạ̉ndẖạ ạ̉ʿwd Isaia 54 È un onore Давут ялы Prehojné žehnanie z neba Ей, възкръсна наший Спас
Song not available - connect to internet to try again?