Krwawią się twe rany, ciężki staczasz bój, Tylko patrz, by o tym wiedział Jezus twój! Ludzkie pocieszenia nie pomogą ci; / Jemu tylko ufaj, w Nim zwycięstwo lśni. /x2 Ludzka miłość może wiele ulgi nieść, Lecz na rany duszy inny balsam jest Jeden Lekarz zawsze tobie pomóc chce, / Niestrudzony, gotów, na wołanie twe. /x2 Zamknij drzwi komórki i wejdź w ciszy toń, Ugnij swe kolana, głos swój podnieś Doń. Łzy, co w tej komórce przed Nim spłyną tam, / Znajdziesz jako perły u niebieskich bram. /x2 Duszę przeczyszczoną i twój tęskny wzrok W górę pokieruje, wzmocni chwiejny krok. Wnet się zgoją rany, zniknie wszelki bój, / I zobaczysz wtedy, coć dał Zbawca twój. /x2 Słówko obietnicy Pan zostawił nam „Nie nałożę więcej, niż znieść zdołasz sam." Jeśli Mu powierzysz wszystkie troski swe, / Chwalić Go nie starczy całe życie twe. /x2Дорой байхад минь хүч оруулж Я довго блукав в цьому світі Кто? Нигүүлсэл قايعى تارتىپ قينالعاندا Луканын Мүждəси 1:26-38 ใจที่กระหายและเหนื่อย Potevi dire no shén bì zuò wǒ men yǒng yuǎn de bǎo zhàng لم ترَ عينٌ
Song not available - connect to internet to try again?