O Jezu, Twą jest sprawa ta, Coś ją powierzył nam, A że to, Jezu, sprawa Twa, Zachowasz ją Ty Sam. Lecz ziarnko pszenne musi plon Do światła wznieść przez własny zgon; Nim wzejdzie, wprzód się w ziemi skryć, Istoty swej się w śmierci zbyć, W ukryciu żyć, Istoty swej się zbyć. Tyś, Jezu, drogą cierpień wszedł W niebieską chwałę Swą, Tąż wiedziesz drogą cierpień, bied Tych, którzy wierzyć chcą. Ach, prowadź nas, by każdy miał W Twym krzyżu i królestwie dział; Swej śmierci bramą prowadź nas Do światła z Twoją sprawą wraz, Z Twą sprawą wraz Do światła prowadź nas! Tyś umarł Sam i Sam się w grób Jak ziarnko pszenne wsiał - Tak samo wzbudź i nowym zrób Świat, który Bóg Ci dał, I daj nam posłów wiernych, daj, By rychło w każdy ziemi kraj Rozsławić Twoje imię szli! I my też chcemy służyć Ci Ze wszystkich sił Po wszystkie życia dniÚchvatná láska diaľkou blízka Il vero amore sei Tu You Never Let Go Ka Pauchamna Ngaiin 129 Eu calatoresc prin lumea mare 风大雨大我们都不怕 I giorni miei del cuore Pán Ježiš bude kraľovať ḥbk byḥyr jyt ṭfl ṣgẖyr Niente al di sopra del sangue
Song not available - connect to internet to try again?