Ognisty miecz Cheruba Przenikną serce me; Otwarte rajskie bramy, Bezpiecznie wnijdę w nie. Już węża moc zniszczona, Na krzyżu starta już! Ma dusza uzdrowiona Na me wołanie tuż. O, krzyża moc! Ta święta krew Tchnie w serca nowy życia wiew. Już stało się - sprawił to Pan! Krew Jego nas oczyszcza z plam. Tak długo ja leżałem Na górze Synaj już, Lecz choć usiłowałem, Nie przyszedł pokój, - stróż. Błądziłem po bezdrożach Przez lata gorzkich łez; Choć raj był mi tak blisko, Przewrotnym był mój zmysł. Lecz gdy wstąpiłem z wiarą „W świątynię Pańską raz, Dla duszy mej zasłona Na wieczny znikła czas. Od chwili, kiedy włócznia Rozdarła Zbawcy bok, Przeszkadzać ciało nie śmie Duchowi prawych dróg. Więc wszystko już straciłem, Ni proch nie został mi; Świat jest ukrzyżowany, Me „ja" zginęło w krwi. Głębokość Bożej łaski Bez granic i bez miar Mą duszę przeniknęła I szczęścia wniosła dar. W Nim wszystko znów zyskałem, W Nim cały świat jest mym, Ma przeszłość, teraźniejszość - Jak mógłbym smucić się? Już błyszczy życia słońce Na każde tchnienie mi I kraj, miłością tchnący, Przed wzrokiem moim lśni.fy ạsm yswʿ nṣrnạ ạ̉kyd Живущий под кровом Твоим Všechno Co Dýchá ạzạy̱ ạnạ hạạskt ? .. lạ̉ ḥb yswʿ Golgotské víťazstvo Və Olmasaydı Məhəbbət yạ yswʿ ạ̉nt ạlnjạẗ ạ̉ṭfạl ạldnyạ Rəbb istər ki, hər birimiz
Song not available - connect to internet to try again?