Próżne są wymówki twe, Duszo, zawikłana w grzech, Ze masz jeszcze czasu dość Wrócić do ojczystych strzech, 2e pokuta dobra jest na stare lata, Teraz młodość każe użyć tobie świata! Dzisiaj żyjesz w pełni sił, Lecz, pamiętaj, jutro snadź Śmierci cię owionie dech, Liczbę Bogu musisz zdać! Życie swoje marną służbą grzechu skrócisz, Ale się do Boga nigdy nie nawrócisz. Dziś cię dobry Pasterz sam Chce z szerokich odwieść dróg, Woła tęsknie: Wróć się, wróć. Bo się wikłasz w ciernie, głóg! Pan z litością wielką dzisiaj niedaleki: Gdy przestanie wołać, zginiesz już na wieki!رنموا لله قوتنا Muhabbating Hudoyim abadiy yé hé huá de bǎng bì bìng fēi suō duǎn Моя душа была во тьме греха Искам Господи Bare korsets vei He is my King rgẖm ạlḍyqẗ Jezus, Jezus Севгинин Енгинлии
Song not available - connect to internet to try again?