Sam Pan Bóg raczy być pasterzem moim, On miłosierdziem obdarzy mię Swoim. Wiedzie na pasze mię niepospolite, 2ródła wód cichych wskazuje obfite. Duszę posila w wielkiej Swej litości, Ścieżką prowadzi mię sprawiedliwości. Choćbym i w śmierci chodził też dolinie, Tyś moją, Panie, nadzieją jedynie; Bać się nie będę nigdy już niczego, Gdyżem owieczką jest Boga żywego. On zna me serce, On wie, czego trzeba, Ześle więc wszystko ze Swego mi nieba. Ufam Twej łasce, że Ty mię na wieki, Boże, nie puścisz z Swej świętej opieki; Że mi darujesz z Boskiej Swej hojności Zdrowie i szczęście, pociechę w żałości, Gdy zaś bieg skończę, Twoja, to dobrota W niebie udzieli wiecznego żywota.ạ̹nt ạllḥn ạlly bạgẖnyh lk yạ sydy Debout, sainte cohorte أنا عندي كمبيوتر Flow through me, Holy Spirit اسمك ده فوق أسامينا Zrak viery upieram Господи как странно Что я жил Тебя не зная Чтоб в собранье нам быть средь друзей ТВОЯТА НЕВЯСТА
Song not available - connect to internet to try again?