Strumyków pięć I źródeł pięć Z jednego tryska zdroju. Mój bracie, przyjdź Z tych źródeł pić, A rany twe się zgoją. Ten czysty zdrój, O Jezu mój, Toś Ty z Twoimi rany! W strumieniach tych Zatonie grzech I żywot mój skalany. Strumyków pięć Mą grzeszną chęć I myśli zmieni płonne. Przez świętą krew Jam jednym z drzew, Co wiecznie są zielone. Tyś czysty zdrój, O Panie mój, Baranku Boży, Chryste! Me grzechy zmyj, W myn sercu żyj; Przez Ciebie ono czyste. Strumieni pięć I źródeł pięć Na nowe ziemi płynie. U jasnych wód Tam Boży lud Tam zgaśnie me pragnienie.Rabbi Sevin Ey O'nun Sadık Kulları مديون بعمري Может Бог все Мәдһийиләйли Рәббимизни mạdmnạ hnạ fy ạlʿbwr Jeg vil rope det ut Gesù Kiedy milknie już أفراحنا بيك طول الطريق Ce frumoasă-i ţara mea
Song not available - connect to internet to try again?