Strumyków pięć I źródeł pięć Z jednego tryska zdroju. Mój bracie, przyjdź Z tych źródeł pić, A rany twe się zgoją. Ten czysty zdrój, O Jezu mój, Toś Ty z Twoimi rany! W strumieniach tych Zatonie grzech I żywot mój skalany. Strumyków pięć Mą grzeszną chęć I myśli zmieni płonne. Przez świętą krew Jam jednym z drzew, Co wiecznie są zielone. Tyś czysty zdrój, O Panie mój, Baranku Boży, Chryste! Me grzechy zmyj, W myn sercu żyj; Przez Ciebie ono czyste. Strumieni pięć I źródeł pięć Na nowe ziemi płynie. U jasnych wód Tam Boży lud Tam zgaśnie me pragnienie.Navigare (Maurizio Abela) زي قلب من غير دماء Lurianne In my drome Tak Bóg umiłował tậml 2 - ạnhḍy̱ yạ ʿrws ạlmsyḥ bnḥzn wnkẖạf rbnạ Has cambiado mi lamento en baile... Adonai Dəyişməz Indul már a hazautazók serege Кечир Эгем
Song not available - connect to internet to try again?