Teraz z żalem wyznać muszę, Jak uparty byłem ja, Gdy na Twe wezwanie, Zbawco, / Tobie rzekłem wówczas hardo /x2 / Tobie rzekłem wówczas hardo /x2 „Niczym Ty - a wszystkim ja". Lecz dosięgłeś mnie, - słyszałem Jak błagałeś „Przebacz im", W ranach, we krwi będąc cały - / W sercu martwym coś szeptało /x2 / W sercu martwym coś szeptało /x2 „Trochę Ty, a trochę ja". Duch Twój sprawił, że do serca Miało dostęp Słowo Twe. Zobaczyłem swą bezradność / I w pokorze cicho-rzekłem /x2 / I w pokorze cicho rzekłem /x2 „Panie, więcej rządź niż Ja". Ponad góry niebosiężne I rozległe głębie mórz, Miłość Twoja ku nam Panie! / Już w całości się poddaję /x2 / Już w całości się poddaję /x2 „Niczym ja - a wszystkim Ty."Аллах беним муаллимимсин Смотрю в Твои глаза Изпитай нашите сърца lsh ạlbạb mftwḥ Небесный зов 主我们深深的知道 Il est un port secourable Иуда Nanatona Anao, Mpanavotra o! ạwʿy̱ tkwn nạsy
Song not available - connect to internet to try again?