Twa postać jasna staje przed sercem w noc i w dzień i pytać nie przestaje, czy wstąpić może weń Mój Boże, już ja wolę stanowczo Twoim być, dokądże bym w padole mógł uciec i się skryć? Znikają tu rozkosze, jak bańki z wodnych pian, nad wszystko to przenoszę, co z krzyża daje Pan. Jak często narzekałem, gdy szatan serce starł, dziś wolnym, gdyż poznałem Twej wielkiej łaski dar. We dnie i w nocy, Panie, Twej twarzy widzę rys, niech dusza ma powstanie, by grzechu urok prysł.ในพระหัตถ์ Mi Escudo mfysẖ zy̱ yswʿ Come to our poor nature's night / Capetown بحار الخوف 하나님의 사랑을 사모하는 자 Notre Dieu règne encor! Anowa li puta ka Если тебе тяжело Mysli na tie davy ľudí
Song not available - connect to internet to try again?