Umarłem ja i z Nim położon w grób Odtąd, choć żyję, żyje we mnie On, Nie znam już ziemskich blasków szczęścia w sobie, Ni dręczy mnie narzekań świecki ton. Gdy grzech się zbliża, to mię Pan ogarnie, Gdy ciężka troska, niesie ją mój Stróż; Mu zaufać mogę niezachwianie, Więc piekła moc mnie nie zatrwoży już. Umarłem już przez Twoją łaskę, Panie, Twój Duch uwolnił mię z własnego „ja". O, trzymaj mię, gdzie moja noga stanie, Niech słabego strzeże ręka Twa! Tobie Samemu mego życia życie, Tobie Samemu - mojej śmierci, śmierć, Pragnę należeć wiecznie, całkowicie, Tobie Samemu chcę nieść wieczną cześć.อยากเห็นคนไทยนมัสการพระเจ้า يسوع مشتاق يشفيك ПОКЛАНЯМ СЕ СПАСИТЕЛЮ Poşman im Îsa WHEN THE KING SHALL COME Qoryqpa, endi sen jalǵyz emessiń ạ̉nạ byk mnṣwr اسمع صراخي يا سيدي Келам инсан олмуш Én vagyok ma néked
Song not available - connect to internet to try again?