Wracamy w dom, w Ojcowski dom. Dziś może dojdziemy jeszcze. Przeminą łzy, grzechowe sny, Cierpienia, bólu dreszcze. Wracamy w dom, Dziś może dojdziemy jeszcze, Tam nie ma łez, Minęły bólu dreszcze. U jasnych tam perłowych bram, Przez błonia te słoneczne. Popłynie śpiew, cudowny wiew I uwielbienie wieczne. Tam bojów, łez i cierpień kres, Na Boże czeka dzieci. W Ojczysty gród do wiecznych gód Stęskniona dusza wzleci. O bramo łask, jak cudny blask! Ojczyzno ty wspaniała. Nadziejo dusz, na wieki już, Złamana wroga strzała.В этом мире запутанном полном тревог Alabastr tʿạl yạ ạbny Lalpa Isun Ti a Hľa, Panna je pozdravená Onko kestävä sulla ankkuri A tes pieds ḥwln ʿyny rby̱ ạ̹nt ʿạrf kl ạḥtyạjy تۇسىنبەي جۇرگەن ەكەنمىن
Song not available - connect to internet to try again?