Zbawco, jednak Ciebie mam, choć się zdaje żem jest sam; przy twym wiernym słudze bądź, choć mię wróg chce zmóc i zgiąć. Niech sobie huczą burze, ja wznoszę wzrok ku górze; pokładam me ufanie, w Tobie, o Panie mój! Gdy mi w drodze zsyłasz krzyż, wiem, że mię prowadzisz wzwyż. Choć me serce trwoży się, Panie, Ty nie puścisz mię. Niech sobie huczą burze, ja wznoszę wzrok ku górze; pokładam me ufanie, w Tobie, o Panie mój! Gdy za ciosem spada cios, wiem, żeś mój policzył włos; czy mi dobrze jest, czy źle, wszak Ty, Panie, wiedziesz mię. Niech sobie huczą burze, ja wznoszę wzrok ku górze; pokładam me ufanie, w Tobie, o Panie mój! Życie moje oto masz: wszak sam wiernie o nich dbasz, wiedź mię przez ten padół łez, tam, gdzie jest mych cierpień kres! Niech sobie huczą burze, ja wznoszę wzrok ku górze; pokładam me ufanie, w Tobie, o Panie mój!Skało, którą rozwarł Bóg إرحمنا hyạ nrnm wnrfʿ ạlrạyạt Эртенги хүн чырыын уткуп Až do konca dní وسط خوفي Chi come te Speranta mea e doar Hristos عايزين يا رب نكون عايشين Встаньте женщины беспечные
Song not available - connect to internet to try again?