I czemuż na rynku, próżnując, stoicie, gdy sprawa rozwija się Pana? Pośpieszcie się Jemu poświęcić swe życie i pójść do winnicy już z rana! // Pośpieszcie, a cudom nadziwi się świat! Uwielbi, czym gardził od dawnych już lat! // Dlaczegóż swe ręce opuszczać już chcecie, gdy kłamstwo i przemoc zwycięża? Choć pełno bezprawia i krzywdy za świecie, nie rzućcie Bożego oręża! // Pośpieszcie, a cudom nadziwi się świat! Uwielbi, czym gardził od dawnych już lat! // I dziś jeszcze w mocy imienia Pańskiego przedziwne się dzieją znamiona; Pan dźwignie skrzywdzonych, a zdepcze pysznego i sprawy Swej przecież dokona. // Pośpieszcie, a cudom nadziwi się świat! Uwielbi, czym gardził od dawnych już lat! // Wytrwajcie, boć wytrwać do końca musicie, choć w serca się wkrada zwątpienie; Pan serca przy pracy posili obficie, a potem wam da odpocznienie. // Pośpieszcie, a cudom nadziwi się świat! Uwielbi, czym gardził od dawnych już lat! // Ostatni raz wzywa Pan ziemi narody, dwunasta uderza godzina; czas łaski przemija, zaczęły się sądy, o Swoje się Pan upomina. // Pośpieszcie, a cudom nadziwi się świat! Uwielbi, czym gardził od dawnych już lat! //In The Cold Night Hospodin zástupov kl snẗ bnyjy Иисус, Ты мой лучший друг! Ты так близок, когда мне трудно Бул жерде, бул жерде Sur toi, Pierre angulaire Предавам се Ó, svätý a spanilý, Ján Krstiteľ milý Ewig singe ich Раскрываю целый мир
Song not available - connect to internet to try again?