Przed Twym otłarzem łask, Ja korzę się, Zlej Twojej chwały blask, Wysłuchaj mię. Rozpocznij święty trud, Duszy mej obmyj brud; Pozostań dla mnie wciąż, Światłością taż. Ze skruchą przed Twój tron, Przychodzę dziś, Niech wiary święty ton Przenika myśl. Twa śmierć jest życiem mym, Zwycięstwem w świecie złym. A potem będę tam, Gdzie jesteś Sam. Jam cichy słyszał głos, Jak słodki ton, Ze brud mój zmyła krew, Przebaczył On! Zwątpieniom kładziesz kres, Już tu w dolinie łez, Osładza ciężki znój Zbawiciel mójەچ قورقپويمۇن كۉتۉۉسۉزدۅن ۅلۉمدۅن كەچىرىپ، بئر۔بىرىڭە قايرىلباساڭ Cuántas veces con tristeza Покрытый ранами поверженный во прах Bracia wykrzykujcie, radość dał nam Bóg يا مريم يا أم الله Sevecen Bir Tanrı ạ̉nạ mtạḥ lyk Ей Якуб'ун Танръсъ ربي حبيبي
Song not available - connect to internet to try again?