Przed Twym otłarzem łask, Ja korzę się, Zlej Twojej chwały blask, Wysłuchaj mię. Rozpocznij święty trud, Duszy mej obmyj brud; Pozostań dla mnie wciąż, Światłością taż. Ze skruchą przed Twój tron, Przychodzę dziś, Niech wiary święty ton Przenika myśl. Twa śmierć jest życiem mym, Zwycięstwem w świecie złym. A potem będę tam, Gdzie jesteś Sam. Jam cichy słyszał głos, Jak słodki ton, Ze brud mój zmyła krew, Przebaczył On! Zwątpieniom kładziesz kres, Już tu w dolinie łez, Osładza ciężki znój Zbawiciel mójJust let me say mạtʿlmtsẖ ạ̉ʿysẖ wạnạ kẖạyf Евет, Евет, Еветтир! Vrchy jyt lk wạ̉nạ mdywn Как будто все было вчера L'oiseau s'envole Boze Otce Minden nap veled leszek من ضيق مر وقاسي
Song not available - connect to internet to try again?