Ześlij, Panie, Swego Ducha, Bo tu dzieci Twoje śpią; Że je noc otacza głucha, O tym ani myśleć chcą. Wróg panoszy się i szerzy W sercach złości jego jad; Któż powoła do wieczerzy Barankowej grzeszny świat? Ozwij możnie się, Hetmanie, I uśpiony Kościół zbudź! Bo nieprawdy panowanie Może serce jego struć. Już szatańska zawierucha Wydobywa się na jaw, Ześlij, Panie, Swego Ducha, Wybawienie Swoim spraw!Celui qui veille sur Israël Red Letters Szívből dicsérlek Годы Годы юности летят Più amore ạ̉nạ hạstnạk kl ywm Баланд - баланд тоғлардан Бог творящий чудеса ىيسا، اچتىڭ چىندىقتى سەن Атеш гиби
Song not available - connect to internet to try again?